Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.
Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000
//////////////////////////////////////
Ostatnio w trakcie pracy nad nową książką wróciłem do pojedynku Topałow – Anand (1 partia meczu o mistrzostwo świata), Sofia 2010, w którym to Bułgar w pięknym stylu przeprowadził atak na króla.
Ciekawostką jest to, że Topałow zużył na całą partię tylko 14 minut. Tak właśnie pracuje obecnie czołówka światowa. Świetne przygotowanie debiutowe odgrywa kolosalną rolę i na tę istotną kwestię zwracam uwagę w książce „Szachy dla przyszłych mistrzów”!
W dniach 25.02. – 03.03.2016 w chińskim mieście Huai’an odbywa się turniej „IMSA Elite Mind Games” z udziałem Moniki Soćki oraz Radosława Wojtaszka.
Impreza składa się z dwudniowego turnieju szachów szybkich (26-27 luty), szachów błyskawicznych (28 luty – 1 marca) oraz szachów baskijskich (2-3 marca).
Dla wyjaśnienia: szachy baskijskie polegają na tym, że wylosowani zawodnicy (zawodniczki) grają ze sobą jednocześnie dwie partie czarnym i białym kolorem.
Składy obu turniejów: Link.
Terminarz: Link
Gra jako taka…
Kiedyś, jak przede mną stanęło pojęcie
Znaczenia – określenia, słowa „GRA”?
Chociaż, to było, bardzo dawno temu,
Zbytnio nie zastanawiałem się czemu?
Ponieważ, na to składa się tak wiele
Czynników Np. to jest forma ciągłości
Całego życia. Także – nieożywionego
Które w nas, toczą się każdego dnia
Ludzie, szachami, tak bardzo się zajmują,
Kiedy, tylko grą w szachy się zainteresują.
Pamiętam, jak były, mistrz świata w tej grze,
Był nim, R. Fischer – przeżywał ją – we śnie.
W tym, nic jest dziwnego? Gdyż, to samo,
Tak, zabawianie się grą, w sobie – coś ma
Że nie zważa się na nic, nie widzi się świata!
Może, jeszcze jest, jakaś część, tak bogata?
Jednak, zbieranie znaczków pocztowych?
Lub, pielęgnowanie ogródków działkowych
Także, trenowanie, innych gier sportowych
To nie przysłoni zawodników szachowych!
Człowiek, chodzi do ciężkiej, zawodowej pracy,
Z góry wie, ile złotówek, za wysiłek zobaczy?
Szachista, do wysiłku, podobnie się przykłada
Bo, bez ruszenia umysłem, nagroda nie wpada!
Józef Rybak
24.02.2016 r. 29198/055/16
W dniach 10-24 lutego 2016 w Teheranie odbył się Grand Prix FIDE kobiet, w którym brało udział 12 zawodniczek.
Końcowa tabelka
Młodzieżowa Akademia Szachowa – szkoła z tradycjami
Agnieszka Fornal-Urban i Marek Matlak (MAT 8-2015)
„Na przestrzeni wielu lat działalności szkoły system szkolenia był nadzorowany, koordynowany i dofinansowywany ze środków publicznych. Przechodził wiele przeobrażeń i modyfikacji. Wdrażano nowe rozwiązania, które miały na celu uczynić go bardziej skutecznym. Zmiany dotyczyły nie tylko ram programowych, metodyki prowadzenia szkolenia, ale również doboru kadry trenerskiej, doboru kandydatów i selekcji zawodników. Ponadto uwzględniano trendy rozwoju sportu szachowego na świecie i dostosowywano sposób nauczania do odbiorcy w różnym wieku” …
///////////////////////////////////////////////
W odcinku 151 wspomniałem, że moja propozycja wprowadzenia w ramach Młodzieżowej Akademii Szachowej Polskiego Związku Szachowego konsultacji drogą emailową nie wzbudziła żadnego zainteresowania wśród trenerów uczestniczących w sesji w Zakopanem. Także czołowy krajowy szkoleniowiec Ryszard Bernard wykazał się obojętnością do mojego projektu.
Nie zniechęciło mnie to jednak do tego przedsięwzięcia. Radosław Wojtaszek był gotowy wziąć udział w tym eksperymencie. Miał komputer, internet oraz programm ChessBase niezbędny do przekazywania danych. Tak więc zaraz po zakończeniu zgrupowania rozpoczęliśmy współpracę.
Wiedza szachowa 12–letniego Radka nie była wielka, ale miał ogromny zapał do pracy, no i talent. Te dwie istotne cechy dawały nadzieję, że moje zaangażowanie nie pójdzie na marne. Nie myliłem się!
Już pierwsze tygodnie pokazały niezwykłą aktywność Radka. Jego poczta z różnymi problemami przychodziła do mnie codziennie. Musiałem przestawić swój dotychczasowy program działania. Nie byłem zawodowym szachistą. Pracowałem w godzinach 7.30 – 16.00 (dla ciekawości w tym była przerwa śniadaniowa 9.00-9.30 oraz obiadowa 12.00-12.30). Miałem swoje treningi w punkcie szkoleniowym w Essen oraz prowadziłem aktywną pracę publicystyczną. Mimo tego kontakt z Radkiem sprawiał mi wielką frajdę. Po raz pierwszy spotkałem się z tak zaangażowym młodym szachistą, którego interesowało praktycznie wszystko, co dotyczyło gry szachowej.
Zaznaczam, że przez 4 lata naszej współpracy nie pobierałem żadnego honorarium. Wszystko odbywało się na bazie honorowej. W pewnym momencie ojciec Wojtaszka zaproponował mi 1000 złoty, ale odmówiłem.
cdn
W rozdziale 5 przypominam też, że istotną metodą podwyższania klasy sportowej jest studiowanie partii z różnych imprez szachowych, gdyż to często jest lekceważone przez młodych zawodników.
Spotykałem się też wielokrotnie w swej pracy trenerskiej z przypadkami, że młodzież zajmowała się tylko pojedynkami skomentowanymi przez znanych arcymistrzów w przekonaniu, że to przyniesie najlepsze efekty w ich samoszkoleniu. Zupełnie lekceważono analityczną pracę komentatorów z niższymi kategoriami (rankingami).
Uważam, że takie teorie są błędne i odpowiednio uzasadniam to w mojej książce.
Mocno polecam przestudiowanie świetnej książki Dawida Bronsteina „Międzynarodowy turniej arcymistrzów, Neuhausen – Zurych 1953”, która jest kopalnią wiedzy w zakresie strategii i taktyki szachów na bazie czołowych wówczas szachistów świata: Link.
Nie ma znaczenia, jak dobrze grasz – nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.
Garri Kasparow, szachowy mistrz świata w latach 1985 – 2000
//////////////////////////////////////
Mocną stroną lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka jest początkowe stadium gry. Jednakże jego słabością jest zawężony repertuar debiutowy do tylko kilku wariantów i to umożliwia partnerom odpowiednie przygotowanie się do partii. Dlatego coraz trudniej jest Radkowi złapanie przeciwnika na „wariant”.
Następnie słabym punktem Wojtaszka jest schematyczny (nieciekawy) styl gry. Niejednokrotnie była mowa na tym blogu, że nasz as dosłownie „suwa drzewo na szachownicy” i czeka tylko na pomyłki przeciwników, aby pokonać ich w grze końcowej.
Ta strategia ma jednak „krótkie nogi” i w ostatnim czasie Radkowi jest coraz trudniej zrealizować swoje zamierzenia. Ma się wrażenie, że styl gry Polaka został dostatecznie rozszyfrowany!
Pokazała to dobitnie dzisiejsza partia w lidze niemieckiej. Przeciwnikiem Wojtaszka był 22-letni holenderski arcymistrz Robin van Kampen z rankingiem 2618 (Wojtaszek 2727). Polak nie próbował zaostrzyć gry, lecz wybrał spokojny wariant, w którym jest bardzo trudno walczyć czarnym kolorem o przewagę. W krytycznym momencie zdecydował się na 21…bxc6?? (zamiast bicia wieżą) i forsownie przegrał.
Do końcówki nie doszło!











