Jerzy Konikowski - wpisy autora

mar
30

Kontynuacja odcinka (3)

W zakończonym niedawno turnieju kandydatów w Berlinie zwycięstwo odniósł Fabiano Caruana, który w listopadzie tego roku skrzyżuje szable przeciwko mistrzowi świata Magnusowi Carlsenowi (Londyn 9-28.2018).

W dotychczasowych rozegranych 31 spotkaniach obu kontrahentów w szachach klasycznych, stan punktowy jest korzystny dla Norwega: 9 wygranych, 5 przegranych i 17 nierozegranych.

Mecz w Londynie zapowiada się więc emocjonująco. Ale zanim do tego dojdzie, będziemy mieli okazję obejrzenia ich pojedynków w kilku imprezach. Najbliższy turniej to GRENKE Chess Classic w Karlsruhe i Baden-Baden (31.03.-09.04.2018).

Załączone zdjęcia nadesłał nam nam Georgios Souleidis.

 

 

 

 

mar
29

Kontynuacja odcinka 104

W wpisie link przypomniałem o tym, że Magnus Carlsen często odchodzi od znanych wariantów teoretycznych i gra coś innego, co jest przykładem jego badań i szukaniem nowych idei debiutowych.

W repertuarze debiutowym mistrza świata jest także wariant po 1.e4 c5 2.b3!?, z ideą długiej roszady i szybkiego ataku na nieprzyjacielskiego króla. Plan ten został przedstawiony w książce:

Sabotaging the Sicilian, French& Caro-Kann with 2.b3

Partia grana była w 9 rundzie (18 stycznia 2018) imprezy PRO League Group Stage w szachach szybkich: link.

 

 

 

mar
28

 

Lider polskich szachów arcymistrz  Radosław Wojtaszek zdobył w mistrzostwach Europy w Batumi srebrny medal, drugi w swej karierze po ME w Aix-les-Bains 2011.

Miejsca naszych reprezentantów:

35.Gajewski 7
55.Piorun 6.5
98.Bartel 6
113.Krasenkow 6
172.Janik 5.5
181.Lewtak 5.5
233.Ogłaza 3.5
269.Kubicka 3

Dokładne wyniki

W bezpośrednim pojedynku Polak pokonał obecnego mistrza Europy Sarica: link.

Informacja na stronie PZSzach: link

 

 

mar
26

Kontynuacja odcinka 103

(zdjęcie ze strony organizatora)

W dzisiejszej 13 rundzie turnieju kandydatów w Berlinie Fabiano Caruana efektownie wygrał z Levonem Aronianem i tym samym objął prowadzenie.

Stan punktowy przed ostatnią rundą:

1.Caruana 8 pkt.

2-3.Mamedjarow i Karjakin po 7.5 pkt.

4.Ding 7 pkt.

5.Griszuk 6.5 pkt.

6.Kramnik 6 pkt.

7.So 5.5 pkt.

8.Aronian 4 pkt.

Jutro grają:

Griszuk-Caruana
Karjakin-Ding
Kramnik-Mamedjarow
Aronian-So

A więc mamy dalsze emocje!

 

 

 

mar
25

Kontynuacja odcinka 139

(Zdjęcie z Internetu)

W 12 rundzie turnieju kandydatów w Berlinie doszło do ważnego spotkania Karjakin-Caruana, które może mieć decydujące znaczenie w wyłonieniu przeciwnika do meczu z mistrzem świata Magnusem Carlsenem.

Obecnie na czele turnieju są Karjakin i Caruana po 7 punktów, ale tylko pół punkta mniej mają Ding, Mamedjarow oraz Griszuk. Ostatnie dwie rundy przyniosą nam jeszcze wiele emocji!

Wracam do wczorajszej partii. Przeciwko obronie rosyjskiej Kariakin wybrał ruch 5.Sc3!, który już od dawna polecałem moim podopiecznym w punkcie szkoleniowym w Essen. W listopadzie 2004 roku w miesięczniku niemieckim „Rochade Europa” ukazał się na ten temat mój artykuł, potem uzupełnienie w piśmie „Fernschachpost” (6-2014)

Ruch skoczkiem zaproponowałem także polskim szachistom w „Panoramie Szachowej” (Nr 272) w artykule pt. „Partia rosyjska – teoria i praktyka: 5.Sc3!? przeciwko obronie rosyjskiej. Kod debiutowy C42”.

W podsumowaniu napisałem: Plan po 5.Sc3!? realizuje jasną strategię przeciwko obronie rosyjskiej i w razie niedokładnej gry może sprawić przeciwnej stronie  wiele problemów. Czarne mają jednakże wiele możliwości obronnych, ale wymaga to znajomości współczesnej praktyki. W moim artykule przedstawiłem  tylko w ogólnych zarysach plany obu stron. Polecam przestudiowanie załączonych przykładów, które przedstawiają pewien obraz walki w tym wariancie. Zwracam uwagę, że ruch 5.Sc3!? włączyli do swego repertuaru debiutowego znakomici arcymistrzowie naszych czasów: Carlsen, Anand, Caruana, Ponomarjow, Nakamura, Karjakin itd.     

Tak właśnie trenuje czołówka światowa. Systematycznie wprowadza się do gry nowe idee i wzbogaca się tym samym repertuary debiutowe w celu zaskoczenia przeciwnika.

Przypominam cytat Garri Kasparowa – mistrza świata w latach 1985-2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie. 

Od wielu lat zwracam na to uwagę jako trener i publicysta. Opublikowałem w języku polskim sporo książek i artykułów na temat otwarć. Propaguję to, co jest najważniejsze w rozwoju współczesnego szachisty (szachistki) z aspiracjami osiągania liczących się wyników na arenie międzynarodowej.

Polecam przestudiowanie wszystkich odcinków tej serii!    

A teraz wspomniana partia:

 

 

 

mar
24

Hana Modrova – żona zmarłego w 2014 roku znanego czeskiego szachisty, publicysty i organizatora Břetislava –  zaprasza do Pragi na turniej poświęcony mężowi.

Propozice_2018

Dla przypomnienia

mar
23

Kontynuacja odcinka 9

(zdjęcie ChessBase News)

We wczorajszej 6 rundzie ME w Batumi Radosław Wojtaszek gładko rozprawił się z przeciwnikiem, który w tej partii raczej nie grał na poziomie arcymistrza.

 

mar
22

Zygmunt Ryll ze Skawiny jest znanym szachowym arbitrem oraz autorem wielu interesujących artykułów fachowych, które przez wiele lat publikował na łamach miesięcznika „Magazyn Szachista”.

Więcej ciekawostek o tej postaci zasłużonej dla polskich szachów można znaleźć na mojej stronie Sylwetki”.

Inną pasją Pana Zygmunta jest działalność w szeregach harcerstwa. Jest członkiem honorowym 8.Drużyny „Czerwone Maki” im. Bohaterów Monte Cassino ze Skawiny, która 1 czerwca 2017 roku obchodziła 60 lat swego istnienia.

Z tej okazji wydano okolicznościowy  album w dwóch językach: polskim i angielskim. Publikacja jest technicznie świetnie wykonana: papier znakomitej jakości nadaje zamieszczonym kolorowym fotografiom szczególnego blasku.

Od lewej strony: Eugeniusz Tatko, Zygmunt Ryll i Adam Najder na tle okolicznościowej wystawy.

Wartościowym pomysłem jest dodatek do albumu: płytka CD, która uzupełnia uroczystości na „żywo”. W części opisowej głównym narratorem jest druh Zygmunt Ryll, który barwnie opisuje historię harcerstwa w Skawinie ze szczególnym uwzględnieniem działalności swej drużyny. Treść płytki na YOUTUBE:

https://www.youtube.com/watch?v=MIndZT0Ztww

https://www.youtube.com/watch?v=uSe5QNYuEvI

https://www.youtube.com/watch?v=xUyCTac_1jY

 

mar
21

Mistrz świata w Szachach Osób Niepełnosprawnych arcymistrz Marcin Tazbir został zwycięzcą  Memoriału  Mistrza Tomasza Rakowieckiego w szachach szybkich.

W  turnieju, który odbył się 18 marca w Łodzi, startowało 85 zawodników z różnych regionów Polski i z Ukrainy.

Marcin Tazbir (z lewej strony) w emocjonującej partii pokonał Prezesa Łódzkiego Związku Szachowego Sylwestra Bednarka (autorem zdjęcia jest Paweł Flis).

Obszerne sprawozdanie z imprezy jest na stronie Polskiego Związku Szachowego: link.

mar
20

Zdjęcie z Internetu

W odcinku przypomniałem sylwetkę Rafała Marszałka – barwną postać w polskich szachach w latach mojej młodości. Więcej informacji o bohaterze tego wpisu jest na mojej stronie: link. 

Niedawno otrzymałem od Rafała email, w którym opisał historię swego artykułu opublikowanego w niemieckim piśmie „Deutsche Schachzeitung” na zabawny temat: jak ludzie poddawali partie, których wcale nie musieli poddawać!

Niestety numer ten zaginął w trakcie licznych przeprowadzek i stąd prośba o pomoc w jego znalezieniu. Jako punkt poszukiwań  miał mi pomóc list Rudolfa Teschnera – wieloletniego redaktora wspomnianego miesięcznika: Teschner

Rocznika 1980 nie mam i dlatego zwróciłem z tą sprawą do kolekcjonera literatury szachowej Bernda Schneidera. Akurat tych numerów nie posiada, ale ostatecznie pomógł nam znany historyk szachów Michael Negele, który zeskanował cały tekst.

Artykuł zawiera kilka interesujących przypadków „ślepoty szachowej” i znajdą się one w planowanej książce Rafała na temat szachów! Z tego zbioru, za zgodą autora, zamieszczam jedną pozycję z mistrzostw Polski w Tarnowie 1979, gdyż byłem akurat bezpośrednim świadkiem tego wydarzenia.

Partia została odłożona i po analizie domowej doszło w dogrywce do sytuacji przedstawionej na diagramie. Końcówka jest remisowa, ale największy specjalista gry końcowej w Polsce niespodziewanie poddał ją!

Mój ówczesny podopieczny z punktu szkoleniowego w Częstochowie Roman Tomaszewski, grający czarnym kolorem, po podpisaniu blankietu zadał Andrzejowi Filipowiczowi (białe) pytanie:

„Dlaczego?”.
„Przecież przed matem na f8 nie ma obrony”.
„Jest ratujący motyw patowy po 1.Wf1!” – padła riposta juniora.

Białe mogły jeszcze zremisować partię ruchem 1.Wd7+! Jednym słowem straszna  wpadka!

Już pisałem kiedyś na blogu, że nie rzadko widzimy w praktyce turniejowej przeróżne „wypadki przy pracy” w grze końcowej szachistów wszystkich klas, nawet ze ścisłej czołówki światowej. Czy świadczy to o słabej znajomości końcówek zawodników nawet z najwyższej półki?

Na pewno nie! Ale dość często taką wersję wypadków przedstawiają zwolennicy gry końcowej. Według nich powinno się więcej uwagi w treningu poświęcić końcówkom, gdyż one decydują o ostatecznym wyniku partii.

Taka teoria wydaje się mocno abstrakcyjna, gdyż aby dojść do końcowej fazy gry trzeba najpierw „przeżyć” wydarzenia na początku walki, czyli w debiucie i grze środkowej.

Trzeba brać też pod uwagę fakt, iż zawodnicy muszą często pokonać wiele przeszkód w trakcie partii. Nie tylko czysto szachowych, ale także wchodzą w grę kwestie kondycyjne. Partia szachowa może przecież trwać wiele godzin i często zmęczenie oraz psychiczne napięcie długotrwałą walką są przyczyną popełnianych błędów.

Jednakże o tym przeważnie się nie pisze i nie mówi, tylko oskarża się o nieznajomość końcówek zawodników. Bądźmy więc ostrożni w diagnozowaniu takich przypadków, które mogą wystawić tylko komuś nieuzasadniony zarzut.

Podobnych przypadków miałem sporo we własnej praktyce turniejowej. Podobne „klęski” widziałem również w twórczości znakomitych graczy i nawet mistrzów świata.

Jesteśmy przecież tylko ludźmi, a nie robotami szachowymi! W praktyce turniejowej, przy tykającym zegarze, wszystko jest możliwe!