Jerzy Konikowski - wpisy autora

cze
11

Kontynuacja odcinka 5

Moje kolejne wspomnienie o turnieju w Dortmundzie:

cze
10

Kontynuacja 372

Maria Leks (zdjęcie z Internetu)

W dzisiejszej 3 rundzie ekstraligi w Gorzowie Wielkopolskim doszło do dużej niespodzianki. Zawodniczka kadry Karina Szczepkowska doznała porażki z niżej notowaną w rankingu Marią Leks.

Szczegółowe wyniki na stronie ligi: link.

 

cze
09

Kontynuacja odcinka 150

Zgodnie z zaleceniami starszych kolegów klubowych kupiłem sobie w sklepie sportowym przy ulicy 1-Maja (obecnie Gdańskiej) dwa tomy końcówek Stanisława Gawlikowskiego i pionkówki Zygmunta Szulcego. Zabrałem się pilnie do ich studiowania.

Gawlikowski okazał się dla mnie za trudny. Przerzuciłem się więc na Szulcego. Jego książka była łatwiejsza, ale trening z końcówkami pionkowymi nie przyczynił się do podniesienia siły gry, gdyż dalej przeżywałem porażki. Okazało się, że nie mogłem wykorzystać zdobytej wiedzy o grze końcowej, ponieważ przegrywałem pojedynki już w fazie debiutowej albo na początku gry środkowej. Do końcówek wcale nie dochodziło.

Postanowiłem więc trenować wbrew nauce Capablanki oraz rad kolegów i zająłem się otwarciami. Już wtedy – jako początkujący sympatyk szachów – doszedłem do wniosku, że jest to jedyna logiczna droga do osiągania zwycięstw!

Od tego czasu minęło już wiele lat i w Polsce dalej spotyka się hasła w rodzaju: Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie jakoś radę lub Debiuty uczą cię debiutów, końcówki uczą cię szachów itd.

Te absurdalne slogany i tym podobne powinny wreszcie zniknąć z terminologii naszych szachów wyczynowych, chodzi oczywiście o szkolenie młodzieży z ambicjami sportowymi!

Propagujmy zatem nauki wielkich autorytetów szachowych, np.:     

Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach. 

Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.

cze
08

Kontynuacja odcinka 371

Jak już zaznaczyłem w wpisie uważam Łukasza Jarmułę za zdolnego szachistę z dużymi możliwościami sportowymi. Jednak istotne jest to, aby stosował debiuty odpowiadające jego stylowi gry i zarzucił na razie ćwiczenie tzw. „oburęczności”. Jeszcze jeden przykład: link.

Oto próbka jego talentu z dzisiejszej rundy ekstraligi w Gorzowie Wielkopolskim.

 

 

 

 

 

cze
07

W dniach 27.05. – 08.06. odbył się w Stavanger superturniej z udziałem: Carlsen, Mamedyarov, So, Aronian, Vachier-Lagrave, Nakamura, Caruana, Anand, Ding Liren, Karjakin.

Strona turnieju

27 maja odbył się turniej błyskawiczny. Końcowe wyniki:

1. So, Wesley 6 – 24.75
2-3. Nakamura, Hikaru 5.5 – 23
Anand, Viswanathan 5.5 – 22.75
4. Carlsen, Magnus 5 – 23.75
5-7. Mamedyarov, Shakhriyar 4.5 – 20
Vachier-Lagrave, Maxime 4.5 – 19
Caruana, Fabiano 4.5 – 17.75
8. Karjakin, Sergey 3.5 – 15
9-10. Aronian, Levon 3 – 14
Ding, Liren 3 – 12.5

Dokładne wyniki i partie na ChessBomb.

(źródło: strona organizatora)

6th Norway Chess 2018 Stavanger NOR Sun 27th May 2018 – Fri 8th Jun 2018
Leading Final Round 9 Standings:
Rk Name Rtg Gms 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Pts TB1
1 Caruana, Fabiano 2822 8 * 0 ½ 1 1 ½ ½ ½ 1 5
2 Carlsen, Magnus 2843 8 1 * ½ ½ 0 1 ½ ½ ½ 4.5 18.25
3 Nakamura, Hikaru 2769 8 ½ ½ * ½ ½ ½ ½ ½ 1 4.5 17.25
4 Anand, Viswanathan 2760 8 0 ½ ½ * ½ ½ ½ 1 1 4.5 16.25
5 So, Wesley 2778 8 0 1 ½ ½ * ½ ½ ½ ½ 4 15.75
6 Aronian, Levon 2764 8 ½ 0 ½ ½ ½ * 1 ½ ½ 4 15.5
7 Mamedyarov, Shakhriyar 2808 8 ½ ½ ½ ½ ½ 0 * ½ ½ 3.5
8 Vachier-Lagrave, Maxime 2789 8 ½ ½ ½ 0 ½ ½ ½ * 0 3 12.75
9 Karjakin, Sergey 2782 8 0 ½ 0 0 ½ ½ ½ 1 * 3 11

Wyniki i partie na ChessBomb.

Informacja na ChessBase News: link.

cze
06

Kontynuacja odcinka 149

15 maja 1961 roku zostałem członkiem sekcji szachowej „CAISSA” przy Okręgowym Klubie Oficerskim w Bydgoszczy.

Na pytanie kierownictwa klubu „co robię” oprócz szkoły, odpowiedziałem, że uczęszczam na treningi koszykówki do klubu Zawisza oraz trenuję w grupie młodzików piłkę nożną w Polonii.

To teraz będziesz zajmować się innym rodzajem sportu:

Szachy to królewska gra, a szachiści to intelektualiści

To hasło mocno zmobilizowało mnie do nowego hobby. Przestałem uczęszczać na treningi koszykówki i piłki nożnej. Pewnego razu spotkałem w centrum miasta trenera Zawiszy. „Dlaczego nie chodzisz na treningi?” – zapytał. „Nie mam czasu, bo gram w szachy” – odpowiedziałem. Spojrzał na mnie jakoś dziwnie. „Te szachy to jakaś diabelska gra. Znam jednego wariata, który godzinami siedzi sam przy szachownicy. To nie jest normalne” i bez pożegnania poszedł w swoim kierunku. Często spotykałem się z jakimiś złośliwymi uwagami, które odnosiły się do szachów. Kiedy oznajmiłem nauczycielowi wychowania fizycznego w szkole, że nie jadę na zgrupowanie drużyny koszykówki, gdyż w tym czasie mam turniej szachowy, ten pokiwał głową i zdecydowanie zareagował: „Jurek, ty chyba upadłeś na głowę”!

W Caissie była spora grupka młodzieży. Liderem był Jerzy Lewi, przyszły mistrz Polski juniorów i seniorów. Zdziwił mnie brak jakichkolwiek zajęć szkoleniowych. Nie było trenera. Wyjaśniono mi, że na to nie ma w klubie pieniędzy. Miałem wtedy już pewną wiedzę szachową, ale była ona niewystarczająca w partiach treningowych przeciwko doświadczonym kolegom klubowym. Byłem ambitny i chciałem wygrywać wreszcie swoje pojedynki. Zwróciłem się do kilku czołowych zawodników pierwszej drużyny z pytaniem: „Co mam robić, aby grać lepiej”? Poradzono mi, abym zaczął naukę od gry końcowej. Tak zalecał bowiem studiowanie szachów sławny mistrz świata Jose Raoul Capablanca (1888-1942).

Wtedy usłyszałem po raz pierwszy slogan: „Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie jakoś radę”. Byłem zdziwiony tą teorią, która polecała naukę szachów od „tyłu”.

Na mojej pierwszej sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej PZSzach w 1999 roku w Zakopanem – ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu – dowiedziałem się, że w Polsce są trenerzy, którzy w pracy szkoleniowej polecają swoim podopiecznym takie metody treningu!

cze
05

cze
04

I Otwarte Mistrzostwa Pabianic w Szachach Parkowych do lat 16

Pabianice, ul. Zielona 8  2018-06-09/2018-06-09

Dokładna informacja

cze
04

Kontynuacja odcinka 4

W minionym roku już po raz 35. byłem obserwatorem zmagań na szachownicach prestiżowego turnieju w Dortmundzie. Na przestrzeni minionych lat miejsce rozgrywek zmieniało się wielokrotnie, w zależności od możliwości finansowych organizatorów.

Od 2015 roku turniej odbywa się w centrum orkiestrowym kraju związkowego Nadrenii Północnej-Westfalii. Budynek ten jest usytuowany w centrum miasta, dokładnie w miejscu, gdzie stał kiedyś dom pierwszego prezydenta najstarszego klubu szachowego w mieście „Dortmunder Schachverein 1875” Salomona Elkana.

Moja przygoda z turniejem „Dortmunder Schachtage” zaczęła się od 1980 roku. W dniach 1-14.07.1980 roku, na zaproszenie Niemieckiego Związku Szachowego, a dokładnie trenera niemieckiej kadry Sergiu Samariana, zagrałem w turnieju otwartym A. Z wynikiem 4 wygrane, 2 przegrane i 5 remisów uplasowałem się ostatecznie na 6 pozycji.

1.Paulsen RFN 8.5
2.Backwinkel RFN 7.5
3.Caspari RFN 7
4.Kuyf Holandia 7
5.Boersma Holandia 7
6.Konikowski Polska 6.5 itd.

Startowało 26 zawodników. Graliśmy w Westfalenpark w hali usytuowanej niedaleko uwidocznionej na zdjęciu wieży Floriana.

Dyrektorem turnieju był wówczas Klaus Neumann, który tę funkcję piastował do 1982 roku. Klaus Neumann był zaangażowanym działaczem szachowym w Dortmundzie i szefem klubu „Hansa”. Kierował wieloma ważnymi imprezami na terenie miasta, m.in. mistrzostwami świata juniorów w 1980 roku, które zakończyły się zwycięstwem Garri Kasparowa.

Klaus Neumann (na zdjęciu z prawej strony, obok stoi autor tekstu) zmarł niespodziewanie w 1999 roku, nie obudziwszy się po operacji.

 

 

 

cze
03

Ukazał się kolejny numer najstarszego polskiego pisma szachowego „Panorama Szachowa” z licznymi informacjami o turniejach, kolorowymi zdjęciami oraz materiałami czysto fachowymi (partie, kombinacje itd.).

Główne tematy: 

1.Turniej Kandydatów w Berlinie.
2.Srebrny medal Radosława Wojtaszka w IME w Batumi.
3.Zwycięstwo Caruany w GRENKE.
4.Caruana jak Capablanca.

Mój wkład:

1.Partia Numeru Aronian-Kramnik, turniej kandydatów w Berlinie 2018.
2.Gambit Islandzki (B01) po posunięciach 1.e4 d5 2.exd5 Sf6 3.c4 e6!?

W podsumowaniu m.in. napisałem: Przytoczone analizy oraz przykłady z praktyki turniejowej pokazują możliwości czarnych w tym ostrym otwarciu. Białe muszą grać bardzo uważnie, aby nie przegrać już w początkowym stadium partii. Z pewnością wielu szachistom nie będzie odpowiadała ostra gra gambitowa i ci mogą zastosować ruch 4.d4, po którym powstaje pozycja spotykana w wariancie wymiennym obrony francuskiej. Oczywiście białe, zamiast 3.c4, mogą też wybrać solidny ruch 3.d4, prowadzący do głównych wariantów obrony skandynawskiej…