Maria Leks (zdjęcie z Internetu)
W dzisiejszej 3 rundzie ekstraligi w Gorzowie Wielkopolskim doszło do dużej niespodzianki. Zawodniczka kadry Karina Szczepkowska doznała porażki z niżej notowaną w rankingu Marią Leks.
Szczegółowe wyniki na stronie ligi: link.
Zgodnie z zaleceniami starszych kolegów klubowych kupiłem sobie w sklepie sportowym przy ulicy 1-Maja (obecnie Gdańskiej) dwa tomy końcówek Stanisława Gawlikowskiego i pionkówki Zygmunta Szulcego. Zabrałem się pilnie do ich studiowania.
Gawlikowski okazał się dla mnie za trudny. Przerzuciłem się więc na Szulcego. Jego książka była łatwiejsza, ale trening z końcówkami pionkowymi nie przyczynił się do podniesienia siły gry, gdyż dalej przeżywałem porażki. Okazało się, że nie mogłem wykorzystać zdobytej wiedzy o grze końcowej, ponieważ przegrywałem pojedynki już w fazie debiutowej albo na początku gry środkowej. Do końcówek wcale nie dochodziło.
Postanowiłem więc trenować wbrew nauce Capablanki oraz rad kolegów i zająłem się otwarciami. Już wtedy – jako początkujący sympatyk szachów – doszedłem do wniosku, że jest to jedyna logiczna droga do osiągania zwycięstw!
Od tego czasu minęło już wiele lat i w Polsce dalej spotyka się hasła w rodzaju: Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie jakoś radę lub Debiuty uczą cię debiutów, końcówki uczą cię szachów itd.
Te absurdalne slogany i tym podobne powinny wreszcie zniknąć z terminologii naszych szachów wyczynowych, chodzi oczywiście o szkolenie młodzieży z ambicjami sportowymi!
Propagujmy zatem nauki wielkich autorytetów szachowych, np.:
Anatoli Karpow – mistrz świata w latach 1975-1985 oraz 1993-1999: Każda faza partii, otwarcie, gra środkowa i końcówka ma duże znaczenie. Jeżeli na początku gry, któraś ze stron uzyska przewagę materialną lub pozycyjną, to zniwelować ją w grze środkowej będzie bardzo trudno. W tej sytuacji do końcówki może w ogóle nie dojść. Bez poprawnej gry w debiucie, nie można więc myśleć o sukcesach w szachach.
Garri Kasparow – mistrz świata w latach 1985 – 2000: Nie ma znaczenia jak dobrze grasz, nie możesz spodziewać się dobrych wyników, kiedy masz przegraną po debiucie.
Jak już zaznaczyłem w wpisie uważam Łukasza Jarmułę za zdolnego szachistę z dużymi możliwościami sportowymi. Jednak istotne jest to, aby stosował debiuty odpowiadające jego stylowi gry i zarzucił na razie ćwiczenie tzw. „oburęczności”. Jeszcze jeden przykład: link.
Oto próbka jego talentu z dzisiejszej rundy ekstraligi w Gorzowie Wielkopolskim.
W dniach 27.05. – 08.06. odbył się w Stavanger superturniej z udziałem: Carlsen, Mamedyarov, So, Aronian, Vachier-Lagrave, Nakamura, Caruana, Anand, Ding Liren, Karjakin.
27 maja odbył się turniej błyskawiczny. Końcowe wyniki:
| 1. | So, Wesley | 6 | – 24.75 |
| 2-3. | Nakamura, Hikaru | 5.5 | – 23 |
| Anand, Viswanathan | 5.5 | – 22.75 | |
| 4. | Carlsen, Magnus | 5 | – 23.75 |
| 5-7. | Mamedyarov, Shakhriyar | 4.5 | – 20 |
| Vachier-Lagrave, Maxime | 4.5 | – 19 | |
| Caruana, Fabiano | 4.5 | – 17.75 | |
| 8. | Karjakin, Sergey | 3.5 | – 15 |
| 9-10. | Aronian, Levon | 3 | – 14 |
| Ding, Liren | 3 | – 12.5 |
Dokładne wyniki i partie na ChessBomb.
| 6th Norway Chess 2018 Stavanger NOR Sun 27th May 2018 – Fri 8th Jun 2018 Leading Final Round 9 Standings: |
||||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Rk | Name | Rtg | Gms | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | Pts | TB1 |
| 1 | Caruana, Fabiano | 2822 | 8 | * | 0 | ½ | 1 | 1 | ½ | ½ | ½ | 1 | 5 | |
| 2 | Carlsen, Magnus | 2843 | 8 | 1 | * | ½ | ½ | 0 | 1 | ½ | ½ | ½ | 4.5 | 18.25 |
| 3 | Nakamura, Hikaru | 2769 | 8 | ½ | ½ | * | ½ | ½ | ½ | ½ | ½ | 1 | 4.5 | 17.25 |
| 4 | Anand, Viswanathan | 2760 | 8 | 0 | ½ | ½ | * | ½ | ½ | ½ | 1 | 1 | 4.5 | 16.25 |
| 5 | So, Wesley | 2778 | 8 | 0 | 1 | ½ | ½ | * | ½ | ½ | ½ | ½ | 4 | 15.75 |
| 6 | Aronian, Levon | 2764 | 8 | ½ | 0 | ½ | ½ | ½ | * | 1 | ½ | ½ | 4 | 15.5 |
| 7 | Mamedyarov, Shakhriyar | 2808 | 8 | ½ | ½ | ½ | ½ | ½ | 0 | * | ½ | ½ | 3.5 | |
| 8 | Vachier-Lagrave, Maxime | 2789 | 8 | ½ | ½ | ½ | 0 | ½ | ½ | ½ | * | 0 | 3 | 12.75 |
| 9 | Karjakin, Sergey | 2782 | 8 | 0 | ½ | 0 | 0 | ½ | ½ | ½ | 1 | * | 3 | 11 |
Wyniki i partie na ChessBomb.
Informacja na ChessBase News: link.
Na pytanie kierownictwa klubu „co robię” oprócz szkoły, odpowiedziałem, że uczęszczam na treningi koszykówki do klubu Zawisza oraz trenuję w grupie młodzików piłkę nożną w Polonii.
To teraz będziesz zajmować się innym rodzajem sportu:
Szachy to królewska gra, a szachiści to intelektualiści.
To hasło mocno zmobilizowało mnie do nowego hobby. Przestałem uczęszczać na treningi koszykówki i piłki nożnej. Pewnego razu spotkałem w centrum miasta trenera Zawiszy. „Dlaczego nie chodzisz na treningi?” – zapytał. „Nie mam czasu, bo gram w szachy” – odpowiedziałem. Spojrzał na mnie jakoś dziwnie. „Te szachy to jakaś diabelska gra. Znam jednego wariata, który godzinami siedzi sam przy szachownicy. To nie jest normalne” i bez pożegnania poszedł w swoim kierunku. Często spotykałem się z jakimiś złośliwymi uwagami, które odnosiły się do szachów. Kiedy oznajmiłem nauczycielowi wychowania fizycznego w szkole, że nie jadę na zgrupowanie drużyny koszykówki, gdyż w tym czasie mam turniej szachowy, ten pokiwał głową i zdecydowanie zareagował: „Jurek, ty chyba upadłeś na głowę”!
W Caissie była spora grupka młodzieży. Liderem był Jerzy Lewi, przyszły mistrz Polski juniorów i seniorów. Zdziwił mnie brak jakichkolwiek zajęć szkoleniowych. Nie było trenera. Wyjaśniono mi, że na to nie ma w klubie pieniędzy. Miałem wtedy już pewną wiedzę szachową, ale była ona niewystarczająca w partiach treningowych przeciwko doświadczonym kolegom klubowym. Byłem ambitny i chciałem wygrywać wreszcie swoje pojedynki. Zwróciłem się do kilku czołowych zawodników pierwszej drużyny z pytaniem: „Co mam robić, aby grać lepiej”? Poradzono mi, abym zaczął naukę od gry końcowej. Tak zalecał bowiem studiowanie szachów sławny mistrz świata Jose Raoul Capablanca (1888-1942).
Wtedy usłyszałem po raz pierwszy slogan: „Studiuj końcówki, a w debiucie dasz sobie jakoś radę”. Byłem zdziwiony tą teorią, która polecała naukę szachów od „tyłu”.
Na mojej pierwszej sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej PZSzach w 1999 roku w Zakopanem – ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu – dowiedziałem się, że w Polsce są trenerzy, którzy w pracy szkoleniowej polecają swoim podopiecznym takie metody treningu!
I Otwarte Mistrzostwa Pabianic w Szachach Parkowych do lat 16
Pabianice, ul. Zielona 8 2018-06-09/2018-06-09
W minionym roku już po raz 35. byłem obserwatorem zmagań na szachownicach prestiżowego turnieju w Dortmundzie. Na przestrzeni minionych lat miejsce rozgrywek zmieniało się wielokrotnie, w zależności od możliwości finansowych organizatorów.
Od 2015 roku turniej odbywa się w centrum orkiestrowym kraju związkowego Nadrenii Północnej-Westfalii. Budynek ten jest usytuowany w centrum miasta, dokładnie w miejscu, gdzie stał kiedyś dom pierwszego prezydenta najstarszego klubu szachowego w mieście „Dortmunder Schachverein 1875” Salomona Elkana.
Moja przygoda z turniejem „Dortmunder Schachtage” zaczęła się od 1980 roku. W dniach 1-14.07.1980 roku, na zaproszenie Niemieckiego Związku Szachowego, a dokładnie trenera niemieckiej kadry Sergiu Samariana, zagrałem w turnieju otwartym A. Z wynikiem 4 wygrane, 2 przegrane i 5 remisów uplasowałem się ostatecznie na 6 pozycji.
1.Paulsen RFN 8.5
2.Backwinkel RFN 7.5
3.Caspari RFN 7
4.Kuyf Holandia 7
5.Boersma Holandia 7
6.Konikowski Polska 6.5 itd.
Startowało 26 zawodników. Graliśmy w Westfalenpark w hali usytuowanej niedaleko uwidocznionej na zdjęciu wieży Floriana.
Dyrektorem turnieju był wówczas Klaus Neumann, który tę funkcję piastował do 1982 roku. Klaus Neumann był zaangażowanym działaczem szachowym w Dortmundzie i szefem klubu „Hansa”. Kierował wieloma ważnymi imprezami na terenie miasta, m.in. mistrzostwami świata juniorów w 1980 roku, które zakończyły się zwycięstwem Garri Kasparowa.
Klaus Neumann (na zdjęciu z prawej strony, obok stoi autor tekstu) zmarł niespodziewanie w 1999 roku, nie obudziwszy się po operacji.
Ukazał się kolejny numer najstarszego polskiego pisma szachowego „Panorama Szachowa” z licznymi informacjami o turniejach, kolorowymi zdjęciami oraz materiałami czysto fachowymi (partie, kombinacje itd.).
Główne tematy:
1.Turniej Kandydatów w Berlinie.
2.Srebrny medal Radosława Wojtaszka w IME w Batumi.
3.Zwycięstwo Caruany w GRENKE.
4.Caruana jak Capablanca.
Mój wkład:
1.Partia Numeru Aronian-Kramnik, turniej kandydatów w Berlinie 2018.
2.Gambit Islandzki (B01) po posunięciach 1.e4 d5 2.exd5 Sf6 3.c4 e6!?
W podsumowaniu m.in. napisałem: Przytoczone analizy oraz przykłady z praktyki turniejowej pokazują możliwości czarnych w tym ostrym otwarciu. Białe muszą grać bardzo uważnie, aby nie przegrać już w początkowym stadium partii. Z pewnością wielu szachistom nie będzie odpowiadała ostra gra gambitowa i ci mogą zastosować ruch 4.d4, po którym powstaje pozycja spotykana w wariancie wymiennym obrony francuskiej. Oczywiście białe, zamiast 3.c4, mogą też wybrać solidny ruch 3.d4, prowadzący do głównych wariantów obrony skandynawskiej…
















