Pismo, które jest organem Niemieckiego Związku Gry Korespondencyjnej, zawiera wiele informacji o turniejach drogą pocztową oraz emailową, uzupełnione jest także ciekawymi partiami oraz tematycznymi artykułami.
Z „Fernschachpost” współpracuję od 2008 roku i głównie zajmuję się teorią debiutów. W swoich artykułach staram się zwracać uwagę na ciekawe idee i zachęcić do dalszej pracy badawczej nad poszczególnymi zagadnieniami. Bardzo często na bazie moich przemyśleń organizuje się turnieje tematyczne, które w istotny sposób wzbogacają wiedzę o różnych wariantach.
W tym numerze przedstawiłem w ogólnych zarysach wariant po 1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 a6 6.a3!? e5 7.Sf3

Akiba Rubinstein Challenge – 23 maja, 17:00.
Tylko dla polskich szachistów. Zadania na pozycjach z partii Akiby Rubinsteina.
Strona turnieju: https://www.goldchess.com/pl/other/universal.html
Turniej dla nieograniczonej ilości uczestników.
Pula nagród $10 000, gwarantowana dla 2000 uczestników. Wpisowe $5.
Zapisy do dnia 20 maja włącznie, tu: https://www.goldchess.com/pl/other/players-lists.html#akibarubinsteinchallenge
21-22 maja opłacamy wpisowe tu: https://www.goldchess.com/pl/choose-your-game.html
W turnieju obowiązują zasady Regulaminu Głównego. Mogą zostać zastosowane również inne, z pozostałych turniejów, jak na przykład zmiana sposobu nagradzania, wg zasad obowiązujących w turnieju Marathon.
Aby zagrać w naszym turnieju, każdy szachista musi mieć w swoim domu komputer i Internet.
Zapraszamy
Ze znajomością fachowej literatury po polsku jest różnie w naszym środowisku. Niedawno został opublikowany na blogu wywiad ze znanym arcymistrzem, który pochwalił jedną znaną mu książkę, choć w ręku jeszcze jej nie miał.
Ten problem jest niestety u nas dość często spotykany i dlatego postanowiłem wprowadzić tę rubrykę, aby popularyzować literaturę w języku polskim i zachęcać naszych szachistów do wspierania piórem tej akcji. Ideę serii zawarłem w pierwszym odcinku. Dla przypomnienia.
Dlatego cieszy mnie, że nasz szachowy księgozbiór systematycznie wzbogaca się o nowe pozycje!
Dzisiaj prezentuję „Szachy – końcówki pionowe” Marka Wieczorka z mojego rodzinnego Bytomia! Na 97 stronach autor – debiutant zawarł podstawową wiedzę konieczną do poznania „pionkówek”. Materiał jest dobrze usystematyzowany do przedstawionego zagadnienia i pouczająco omówiony. Korzyść z niej mogę mieć nie tylko początkujący sympatycy królewskiej gry, lecz także szkoleniowcy. Polecam!
Książkę można zamówić tutaj.

| Dear Chess Friend,
The new book Winning with 1.d4! offers a complete repertoire for d4 players against all plausible responses. The recommendations were selected with the main goal of enabling the reader to leave out vast amounts of opening theory and to concentrate on a comprehensible number of lines that promise some initiative and active play – and often even an opening advantage. Here is what you can expect from Winning with 1.d4!.
Please have a look at this comprehensive 600-page opening manual. Best wishes, |
Na stronie wydawnictwa „Penelopa” jest do ściągnięcia bezpłatnie specjalne wydanie „Panoramy Szachowej”.
W tym miejscu: plik.
panorama-2020-e1.pdf

Trener szachowy powinien być wszechstronnie wykształcony w zakresie wszystkich faz partii. Nie wyobrażam sobie szkoleniowca, który zna np. tylko jedno otwarcie i próbuje następnie wmówić swoim podopiecznym, że jest ono najlepsze i że powinni stosować tylko to w swej praktyce turniejowej.
U mnie takiego przypadku nigdy nie było. Zawsze starałem się tak doradzić i pomóc, aby moi podopieczni byli optymalnie zadowoleni i grali to, co im odpowiadało do ich stylu gry.
Pewnego razu poproszono mnie o przygotowanie ostrego gambitu słowiańskiego po ruchach 1.d4 d5 2.c4 c6 3.Sc3 e6 4.e4!?. Nigdy tego wcześniej nie grałem i miałem tylko ogólne pojęcie o tym skomplikowanym otwarciu. W ciągu miesiąca przygotowałem się z dostępnych mi materiałów, zagrałem nawet z sukcesem jedną partię w 2 lidze niemieckiej i zajęcia przeprowadziłem.
Następnie rozegrałem jeszcze kilkanaście partii w turniejach błyskawicznych oraz w Internecie, które bez większych problemów wygrałem.
Te praktyczne doświadczenia oraz materiały z wykładów opublikowałem w książce „Gambit słowiański” (1995). Oprócz 8 rozdziałów przygotowałem też 20 przykładowych partii. Gambit jest na pewno bardzo interesujący i godny polecenia szachistom reprezentujących taktyczny styl gry.
W mojej partii wybrałem pozycyjne posunięcie 6.Sc3, zamiast ostrej kontynuacji 6.Gd2.
W dzisiejszej rundzie turnieju Magnus Carlsen Invitational szybkiej porażki doznał Firouzja, ponieważ nie znał wystarczająco granego wariantu.
Szczególnie gdy stosuje się obronę skandynawską, trzeba znać poboczne gry.
Jak „grzyby po deszczu” powstają szachowe ośrodki szkoleniowe poprzez Internet. Do tej akcji włączyły się ostatnio nawet czołowe polski szachistki.
Przypominam, że tę formę edukacji zaproponowałem już w 1999 roku. Niestety moja koncepcja poprawy szkolenia naszej młodzieży została wówczas zbojkotowana przez ówczesne kierownictwo oraz trenerów Młodzieżowej Akademii Szachowej, działaczy Polskiego Związku Szachowego (w tym prezesów) i nawet niektórych zawodników z czołówki krajowej.
W 2003 roku odbyła się na stronie Polskiego Związku Szachowego dysputa o tym, czy można wprowadzić ten sposób treningów w szkoleniu polskiej młodzieży.
Niestety większość dyskutantów, na czele z ówczesnym prezesem PZSzach, przyjęła opcję czołowego wówczas arcymistrza kraju Bartłomieja Macieję:
Trening przez Internet jest głupotą!
Została opublikowana nawet lista oponentów mojej propozycji, która zawiera wiele znanych nazwisk z naszego środowiska, w tym ówczesnego prezesa Polskiego Związku Szachowego!
Tymczasem ja, pomysłodawca tej idei i jej wykonawca (pomoc w tej formie m.in. Radosławowi Wojtaszkowi w latach 1999-2003), zostałem uznany za szkodnika polskich szachów i nazwano mnie nawet „volksdeutschem”!
Po ukazaniu się ostatniego wpisu tej serii jeden z Internautów napisał:
Szachy zawsze kojarzyły się mi z grą o wielkich wartościach intelektualnych, natomiast szachistów za ludzi wykształconych i inteligentnych. Po lekturze opisów wydarzeń na Pana blogu i portalu będę musiał chyba zrewidować tę ocenę…!
A może Polski Związek Szachowy powinien zweryfikować teorię Bartłomieja Maciei „Trening przez Internet jest głupotą” i wreszcie przyznać mi rację, że miałem wówczas dobre intencje i działałem w kierunku dynamicznego rozwoju polskich szachów!
Może dokona tego obecny prezes PZSZach Radosław Jedynak, który w 2003 roku brał aktywny udział w dyskusji pt. Akademia szachowa – unowocześniać czy nie?
Prezes Polskiego Związku Szachowego Radosław Jedynak (zdjęcie z Internetu)














