Jerzy Konikowski - wpisy autora

maj
18

Kontynuacja odcinka 190

Blog nasz staje sie coraz popularniejszy i nie tylko w środowisku sympatyków królewskiej gry, o czym świadczą liczne zapytania Internautów w różnych kwestiach. Także niedawny wywiad uświadomił mnie, że nasza działalność zaczyna przyciągać  coraz większe rzesze zainteresowanych grą w szachy.

Po ostatnim wpisie w tym temacie otrzymałem sporo listów od osób zaskoczonych opisywanymi przeze mnie wydarzeniami w polskich szachach wyczynowych. Niektórym czytelnikom bloga i mojej witryny jest trudno uwierzyć, że zaproponowana przeze mnie w 1999 roku forma szkoleniowa poprzez Internet została odrzucona przez czołowych trenerów kraju oraz władze Polskiego Związku Szachowego.

Niestety tak stało się ze szkodą dla dynamicznego rozwoju naszej dyscypliny. A idea była logiczna: pomóc utalentowanej młodzieży w ich rozwoju sportowym.

Przytaczam fragment wywiadu ze mną z roku 1999 (Panorama Szachowa, styczeń 1999) z pierwszą wzmianką o możliwości treningu wirtualnego.

Zwracam uwagę na to, że wpisy z bloga są publikowane także na facebooku oraz twitterze.

Lektura uzupełniająca

 

maj
16

Wielokrotnie podkreślałem na blogu oraz w różnych publikacjach,  że monografie debiutowe są bardzo przydatne w treningu, gdyż przyśpieszają proces poznawania określonych systemów i wariantów. Dzięki temu szachiści zyskują na czasie w opracowywaniu swych repertuarów debiutowych.

Takie książki są obecnie bardzo popularne i dlatego jest wiele wydawnictw na całym świecie zajmujących się ich publikacją. Najczęściej ukazują się podręczniki w formie papierowej. Natomiast firma ChessBase z Hamburga wyspecjalizowała się w literaturze szachowej w formie elektronicznej (CD).

Niedawno ukazała się kolejna edycja znanej encyklopedii debiutowej: Opening encyclopedia 2020 (teksty są w dwóch językach), która zawiera 6880 artykułów z teorii otwarć, przeszło 38.00 wzorcowych partii z uwagami ich autorów, 40 przykładowych filmów itd.

Encyklopedię można zamówić także tutaj.

W tym zbiorze jest także wiele moich opracowań z teorii debiutów oraz komentowanych partii.

Poniższy przykład ilustruje sposób przedstawiania przez autorów poszczególnych otwarć i wariantów.

maj
13

Jerzy Pokojowczyk (1949-2020) był najbardziej utytułowanym szachistą kujawsko – pomorskim w historii, biorąc pod uwagę realną siłę gry bez podziału na kategorie. W przeciwnym razie palma pierwszeństwa należy się Małgorzacie Wiese, która w  grupie kobiet znacznie przewyższyła dokonaniami omawianego zawodnika. Największym konkurentem Pokojowczyka w walce o prymat na Pomorzu i Kujawach był Andrzej Maciejewski, którego w ostatecznym rozrachunku wyprzedził minimalnie.

Największymi sukcesami bydgoszczanina w imprezach centralnych było zdobycie wicemistrzostwa Polski mężczyzn (Bydgoszcz 1976) oraz brązowego medalu (Warszawa 1981), a także dwukrotny występ na olimpiadach szachowych (Nicea 1974 i La Valletta 1980). Z drużyną Łączności wywalczył dwa medale DMP: złoto (Ełk – Szeligi 1978) i brąz (Poznań 1974). Tytuł mistrza międzynarodowego uzyskał w 1978 roku.

Na cześć zmarłego 10 maja 2020 roku mistrza międzynarodowego już 13 maja 2020 pod patronatem Kujawsko – Pomorskiego Związku Szachowego odbył się Memoriał Jerzego Pokojowczyka z udziałem 25 zawodników. Szachiści grali na portalu Lichess przy wykorzystaniu po raz pierwszy systemu szwajcarskiego, na dystansie 7 rund z czasem 5 minut na uczestnika. Turniej przygotowali: Mikołaj Włoch i Piotr Szybowicz. Relację live prowadziło aż 4 komentatorów: Mikołaj Włoch (BKS Chemik Bydgoszcz), Jan Rosiński (LUKS Feniks Mrocza), Ewa Karkowska (MKS EMDEK Bydgoszcz) i Aleksandra Dąbrowska (BKS Chemik Bydgoszcz).

Lista medalistów przedstawiała się następująco: I miejsce Kacper Kacprzak (BKS Chemik Bydgoszcz) – 6 punktów, II miejsce Paweł Kukuła (UKS Rotmistrz Grudziądz) – 5 punktów, III miejsce Mateusz Budnik (BKS Chemik Bydgoszcz) – 5 punktów.

Piotr Szybowicz

maj
13

maj
12

Kontynuacja odcinka 25

Jerzy Pokojowczyk zmarł 10 maja 2020.

Znany historyk szachów Piotr Szybowicz przysłał nam wspomnienia o wybitnym szachiście, które napisał na portal KPZSzach już w 2016 roku: link.

Z Jurkiem rozegrałem wiele partii. Pamiętam, że wyróżniał się niezwykłym spokojem i pracowitością. Zarówno w trakcie gry, jak i analiz.

Początki nie miał pomyślne. Często zajmował dalekie miejsca w turniejach, ale nie załamywał się. Był cierpliwy.

W mistrzostwach okręgu bydgoskiego juniorów (Świecie 1-6 lipca 1966) Jurek zajął 7 miejsce z 3.5 punktami z 9 partii. Nasza partia zakończyła moim zwycięstwem w 14 posunięciach.

W ciągu roku zrobił  niezwykłe postępy. W następnych mistrzostwach (Bydgoszcz 25-31 czerwca 1967) był już drugi.

Przegrał tylko ze mną i partia ta miała ważne znaczenie dla układu czołówki .

 

 

 

maj
11

Wydawnictwo Joachim Beyer Verlag, mimo „Koronawirus”, jest dalej aktywne w swej działalności.

Niedawno ukazało się VII wydanie mojej książki „Schnellkurs der Schacheröffnungen” z wstępem byłego mistrza świata Anatolija Karpowa.

maj
10

Od kiedy wirus stał się jak gość

To stres nam daje codziennie w kość

I człek co rano sprawdza czy aby

Nie pojawiły się mu objawy

Zaadoptował rytuał taki

Co by wykazać objawów braki

I ku diagnozie auto stawiania

Sam dopowiada na swe pytania

Gardło nie boli ? – Nie boli – ech !

Trudno oddycham ? – Nie, dobry wdech !

Czy się dziś smarkam ? – Nie mam kataru !

Człek ma optymizm pełen zapału

Bo nie zaginął ni węch, ni smak

Uf ! Zatem w pełni objawów brak !

A tu diagnoza jednak jest taka

Gdy nie posiadasz żadnego braka

To afirmują ci naukowo

Że masz KORONĘ BEZOBJAWOWO !

Agata Kalinowska-Bouvy

 

maj
09

Kontynuacja odcinka 24

W Goleszowie 1965 zadebiutowałem w mistrzostwach Polski juniorów. W tamtych czasach nie każdy mógł w nich grać. Tylko mistrzowie poszczególnych okręgów. Niektóre województwa miały więcej miejsc do dyspozycji, np. śląskie, warszawskie, lubelskie. Akurat okręg pomorski (Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz itd.) miał tylko 1 miejsce, mimo silnych juniorów.

W Goleszowie podzieliłem 3-4 miejsce. Przedstawiona partia była grana w ostatniej rundzie. Krzysztof Pytel (Lublin) miał tytuł mistrza krajowego, natomiast ja II kategorię. Świadczy to na jakim poziomie grały wówczas II kategorie.

Wariant, który wybrałem był w tamtych czasach rzadko grany. Stosowałem go często i miałem swoje idee. Odniosłem nim wiele zwycięstw.


To jest wyjściowa pozycja systemu Moellera, który był bardzo popularny w latach 30-tych minionego stulecia. Grywał go nawet sam mistrz świata Alechin.

Ustawienie gońca na c5 stosowałem w różnych układach, także po 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 Gc5. Obecnie popularna jest taka kolejność 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0-0 b5 6.Gb3 Gc5 (nowoczesna forma systemu archangielskiego) lub 6…Gb7 (klasyczny system archangielski).

W przeszłości zajmowałem się analizą tych wariantów i wydałem nawet dwie tematyczne książki: Chess Enterprises oraz S1 Editrice.

Partia Pytel – Konikowski

Jerzy Lewi jest zadowolony z mojej pozycji

Po przegranej Pytel spadł na drugie miejsce. Mistrzem Polski został Jerzy Lewi (Warszawa), mój były kolega klubowy. Ja za ten wynik dostałem się do kadry narodowej juniorów i otrzymałem I kategorię (miałem już jedną normę).